sobota, 7 marca 2020

Osobiste wspomnienie kata Tajlandii – Chavoret Jaruboon „Ostatni kat. Wspomnienie więziennego kata Tajlandii” [Recenzja]


Przerażająca literatura faktu z katem Tajlandii w roli głównej. Wydawnictwo Aktywa wypuściło na rynek wydawniczy kolejną część z serii „Rozmowy z katem”. Tym razem czytelnicy mogą zapoznać się z pamiętnikiem ostatniego kata Tajlandii, gdzie kara śmierci poprzez rozstrzelanie istniała do 2002 r. Później zastąpiono karabin, śmiercionośnym zastrzykiem.


Chavoret Jaruboon

Tytuł:
Ostatni kat. Wspomnienie więziennego kata Tajlandii
Autor:
Chavoret Jaruboon
Ocena:
7/10
Książkę kupisz w: Sklep



Książka jest pamiętnikiem Chavoreta Jaruboona, przedstawiającym jego życie prywatne i zawodowe. Mężczyzna pochodził z rodziny o dość niskim statusie finansowym, choć ojciec starał się spełnić wszystkie dziecięce i młodzieńcze potrzeby. Chavoret był pilnym uczniem. Uzyskał bardzo dobre wyniki w nauce, lecz nie stawiał się na piedestale uwagi.

Jego pasją była gra na gitarze, z którą związał pierwsze lata dorosłości. Założył wraz z kolegami zespół, dając koncerty w barach i ośrodkach w poszczególnych miastach Tajlandii. Zapotrzebowanie na muzykę istniało, ponieważ w połowie lat 60 XX w. toczyła się wojna w Wietnamie, a wojsko amerykańskie rozlokowało swoje bazy właśnie na terenie kraju Chavoreta.

Chavoret Jaruboon
źródło:wydawnictwo Aktywa
Jednak wszystko ma swój kres i młody mężczyzna wystarał się o posadę strażnika więziennego w słynnym więzieniu Bang Kwang. Szybko piął się po szczeblach kariery, obserwował egzekucje, kalibrował i ustawiał broń, aż w końcu uzyskał nominację na stanowisko kata, pełniąc je przez 18 lat.

Chavoret przyjął awans oraz pełnioną pracę ze spokojem. Uważał, że wykonują ją na podstawie zlecenia sądu i ministra spraw wewnętrznych. Nie chełpił się krwią, śmiercią czy przemocą. Wręcz przeciwnie, gardził nimi. Nie oznacza to, że nie oddziaływała na niego. Wielokrotnie rozmyślał, zdając sobie sprawę z postrzegania jej w społeczeństwie oraz konsekwencji dla swoich dzieci.

W książce „Ostatni kat. Wspomnienie więziennego kata Tajlandii” znajdziemy opisy egzekucji oraz zbrodni osób, którzy zostali na nią skazani. Są one odpowiednio wyważone, lecz trzeba przyznać, że budzą grozę i strach. Kilka z nich potrafi zmrozić krew w żyłach. Ponadto, Chavoret opisał życie więzienne, ukazując również patologie tajlandzkiego więziennictwa.

Podsumowując, książkę polecam wszystkim lubującym się w mocnej literaturze faktu.

Dziękuje wydawnictwu Aktywa za egzemplarz i możliwość recenzji.

Moje poprzednie posty:

8 komentarzy:

  1. Cóż smutne są takie historie ale warto je czytać, bo pokazują jak bardzo żyjemy w nieświadomości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż taki zawód był w wielu krajach i na całym świecie, ale taka książka, to raczej jest rzadkość...

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie książka dla miłośników mocnej literatury faktu. Uświadamia brutalność tego świata z jaką raczej nie spotykamy się na codzień.

    OdpowiedzUsuń