wtorek, 23 kwietnia 2019

Robert Małecki: „Wada” jest opowieścią o trudnym policyjnym śledztwie, w którym nie ma ofiary, narzędzia zbrodni ani sprawcy

Dla mnie każda kolejna premiera oznacza spory stres. I tak jest przynajmniej do pierwszych recenzji – stwierdził Robert Małecki podczas wspólnej miłej pogawędki. Rozmowie poświęconej nie tylko najbliższej premiery „Wady”, ale również prawdziwemu debiutowi Roberta Małeckiego, jego zainteresowaniom pozaliterackim, a także małej zagadce!  

 

Robert Małecki
fot. Mikołaj Starzyński

Rozmowie poświęconej nie tylko najbliższej premiery „Wady”, ale również prawdziwemu debiutowi Roberta Małeckiego, jego zainteresowaniom pozaliterackim, a także małej zagadce!   

czwartek, 18 kwietnia 2019

Specjalnie dla WAS! Życzenia Wielkanocne od wybitnych autorów!



Drodzy czytelnicy, święta Wielkanocne już za pasem. Jesteście już do nich przygotowani? Ciasta upieczone? Jajka ufarbowane? Koszyczek gotowy? Goście zaproszeni? A ja mam dla was nie lada niespodziankę!


Wybitni autorzy kryminałów, powieści obyczajowych i historycznej oraz prozy dziecięcej postanowili złożyć WAM przepiękne ŻYCZENIA WIELKANOCNE!! Cóż mogli WAM życzyć? Zapraszam!

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Super książka czy raczej nie warta uwagi? – „Pochłaniacz” autorstwa Katarzyny Bondy



Czwarta próba z twórczością Katarzyny Bondy. „Pochłaniacza” (kupisz ją TUTAJ!) mogę ocenić na ocenę dobrą, choć książka ma sporo plusów. Ale najpierw...


Katarzyny Bondy
Tytuł: Pochłaniacz
Autor: Katarzyna Bonda
Ocena: 6/10


Pochłaniacz jest pierwszym tomem z nowym bohaterem (a raczej bohaterką) w roli głównej. Niejaka Sasza Załuska. Doktorantka profilowania w Anglii przyjeżdża do Polski, aby dokończyć swoją pracę. Była policjantka, alkoholiczka, która po nieudanej akcji CBŚ (z jej winy) zostaje ranna i odchodzi z szeregów służb. Usytuowano ją w Anglii jak najdalej od rodziny. Podjęła leczenie, urodziła córkę (ojcem jest - no właśnie kto?) i zaczęła studia.

czwartek, 11 kwietnia 2019

Lubisz gry planszowe? Uważaj! – Hanna Greń „Chodzi lisek koło drogi” [Recenzja]



Zabójstwa, prostytutki, niemoc policji, sprawy rodzinne, sercowe, choroby i wszechobecny pasek wraz z grą planszową pt. „Chodzi lisek koło drogi”. To wszystko w okolicach Bielsko-Białej. Hanna Greń zaskoczyła wszystkich! Książka do nabycia – TUTAJ!

 

Chodzi lisek koło drogi 

Tytuł: 

„Chodzi lisek koło drogi”

           Autor: 
     Hanna Greń

          Ocena:         
             8/10
 


„Chodzi lisek koło drogi” było moim pierwszym spotkaniem z Hanną Greń. Wcześniej nie miałem sposobności poznać twórczości autorki. I powiem wam szczerze, żałuje tego! Mogę śmiało polecić powieści Hanny Greń, szczególnie osobom, które wolą połączone gatunki takiej jak kryminał i powieść obyczajowa.

sobota, 6 kwietnia 2019

Agnieszka Płoszaj „Czarodziejka” – bardzo dobry łódzki kryminał.



Jak przeszłość, może wpłynąć na teraźniejszość? Wszystko w „Czarodziejce” autorstwa Agnieszki Płoszaj

 


Agnieszka Płoszaj

Tytuł: Czarodziejka

Autor: Agnieszka Płoszaj

Ocena: 7/10



W końcu, w końcu, w końcu. Dobry kryminał dziejący się w jednym z największych miast w Polsce, czyli Łodzi. Nie wiem, dlaczego miasto jest pod tym względem niedoceniane. Nie ma nawet klasycznego wydawnictwa specjalizującego się w kryminałach. Oczywiście ktoś zarzuci „przecież Katarzyna Bonda wydała Lampiony”. Z całym szacunkiem, przez wzgląd na pracę, jaką włożyła autorka, nie skomentuje tego dzieła. Jedyny plusem jest serial telewizyjny – „Komisarz Alex”, gdzie możemy poznać łódzkie zakamarki.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Gdańsk nigdy nie był tak kryminalny…-„Lista Lucyfera” Krzysztof Bochus [Recenzja]



Dzisiaj mam dla was bardzo ciekawą propozycję. Nowinka wydawnicza. Mroczny kryminał Krzysztofa Bochusa pt.: „Lista Lucyfera”, wydany nakładem Skarpy Warszawskiej. Emocje gwarantowane!


          
          Tytuł: 
„Lista Lucyfera”
           Autor:
Krzysztof Bochus
         Ocena: 
           9/10





Oj Panie Krzysztofie, dlaczego zafundował Pan tak wspaniałą ucztę kryminalną dla czytelnika? I jeszcze osadził akcję w Gdańsku, w jego historii oraz w burzliwych dziejach poszczególnych zabytków narodowych. Ręce same składają się do oklasków.

czwartek, 28 marca 2019

Czy warto chodzić na spotkania autorskie?-„Uwięzieni w Galerii Lochy” Jolanty Bartoś



Bardzo ciekawa pozycja na jeden, góra dwa wieczory kryminalne. „Uwięzieni w Galerii Lochy” przeczytacie w ciągu kilkunastu godzin, a po skończeniu ostatniej strony będzie, chcieli jeszcze więcej. 


Jolanta Bartoś

Autor: Jolanta Bartoś

Tytuł: „Uwięzieni w Galerii Lochy”

Ocena: 7/10


„Uwięzieni w Galerii Lochy” nie jest tomiszczem. Liczy raptem 200 stron, choć potwierdza przysłowie, że liczy się jakość, a nie ilość. Jolanta Bartoś opisała jedno wydarzenie – spotkanie z poczytnym autorem kryminałów – w sposób bardzo wyrazisty i prosty w odbiorze. Ale to nie znaczy nudy.